
Recenzja książki ""Chuda Emma". Ciężki moździerz 30,5 cm Škoda w czasie I wojny światowej ", Andrzej Zaręba
Andrzej Stawiarski
Chuda Emma i autor z wielką pasją
Źródło: „Gazeta Wyborcza. Kraków", 08.07.2006
Bohaterem opowieści jest ciężki moździerz 30,5 cm Škoda i jego dzieje w czasie I wojny światowej. Raczej bohaterką, bowiem broń otrzymała własne imię – „Chuda Emma”. To były czasy, gdy do uzbrojenia podchodzono z szacunkiem czy wręcz czułością przynależną wyłącznie płci pięknej. Niemieckie moździerze Kruppa nazywano „Grubymi Bertami” – od imienia córki właściciela koncernu, a moździerz austriacki, mniejszego kalibru, dziennikarze ochrzcili „Chudą Emmą”.
Nie jestem miłośnikiem batalistyki, zwłaszcza w jej technicznym wymiarze. Nie pasjonuję się schematami, maszynerią i jej zdolnością do niszczenia i zabijania. Krótki epizod w wojsku spowodował, że wiem, czym różni się moździerz od innych miotających pociski urządzeń, ale nie wywołuje on u mnie cieplejszych uczuć wobec artylerii. Jednak książkę Andrzeja Zaręby „Chuda Emma – ciężki moździerz 30,5 cm Škoda w czasie I wojny światowej” przeczytałem i obejrzałem (a jakże, są w niej znakomite zdjęcia) z dużą przyjemnością.
Autor z wrodzoną skromnością już we wstępie informuje czytelnika, że książka powstała przez przypadek. Przypadek bowiem sprawił, że w ręce Zaręby trafił album – pamiątka z frontu, jaką otrzymał kapitan Otto Axmann, oficer 15. baterii zmotoryzowanej Škoda. Portrety żołnierzy przestały być ważne, bo kto rozpozna dziś te twarze? Istotne stały się broń i fortyfikacje, tworzące wówczas malownicze tło. „Sprzęt techniczny zawsze budził emocje, będąc emanacją ludzkich zdolności intelektualnych” – pisze Zaręba. I tak prowadzi swoją opowieść. Zabiera nas w podróż w czasy Wielkiej Wojny, która przeorała Europę. W historię batalii frontowych wplata rozważania o naturze ludzkiej i postępie cywilizacyjnym.
Wojna jawi się tutaj nie jako knucia polityków, przegrupowywania armii, wyniszczające walki w okopach, krew i ból. To raczej nieustająca rywalizacja między budowniczymi fortyfikacji i wynalazcami – od artylerii, uzbrojenia i pocisków. W tym wyścigu zbrojeń ważniejsi byli inżynierowie niż żołnierze.
Ważną częścią książki są fotografie (to także dowód na to, że dobrze zabierać ze sobą aparat fotograficzny nawet na wojnę). Rzetelnie opisane, pozwalają laikom (także takim jak ja) zrozumieć zasady obsługi baterii i przygotowanie jej do boju. Autor podkreśla ich dokumentacyjny charakter, ja zaś zauważam, że są dobrze skomponowane, a fotograf nie był amatorem.
Pochwała należy się wydawcy za staranność i oryginalną szatę graficzną, w której piórko rysownika Andrzeja Zręby też dostrzec można. Historia „Chudej Emmy” jest znakomitym połączeniem specjalistycznego tekstu (dane techniczne, organizacja jednostek wojskowych itp.) z literaturą dla miłośników batalistyki. Tak to moździerz trafił pod strzechy. Wyjątkowo w celu pokojowym.
Aktualności
"Uwolnione" "Pamiętniki nerwowo chorego" D.P. Schrebera
Z okazji setnej rocznicy śmierci Daniela Paula Schrebera Wydawnictwo LIBRON udostępnia bezpłatnie wersję elektroniczną "Pamiętników nerwowo chorego" – wspomnień-relacji z własnej choroby psychicznej, stanowiących jedną z najważniejszych prac źródłowych dla współczesnej psychiatrii. Książka jest do pobrania w "Publikacjach elektronicznych".
Zmiana siedziby
Od 1 lutego Wydawnictwo LIBRON zmienia siedzibę. Z ul. Pilotów 71 przenosi się na ul. Ujejskiego 8/1 (w pobliżu kina Kijów). Mamy nadzieję, że lepsza lokalizacja będzie korzystna dla wszystkich osób zainteresowanych współpracą z nami.
Nowa książka
26 listopada ukazała się książka Jakuba Wysmułka "Stos, od którego zgorzał cały kraj. Historia rewolucji husyckiej" Jest to ciekawa pozycja dotycząca husytyzmu, opierająca się pierwszy raz w tak dużym stopniu na badaniach tekstów źródłowych przeprowadzonych przez autora w Czechach.
Książka została zilustrowana klimatycznymi grafikami Filipa Odzierejki.
Zapraszamy do zapoznania się z nową wersją strony Wydawnictwa LIBRON.
Zmieniła się nie tylko warstwa graficzna strony, ale pojawiły się nowe funkcje przydatne tak dla autorów, jak i czytelników, np. możliwość przeglądania fragmentów książek
w postaci PDF-ów, a dla wybranych pozycji – pobrania całości.
Mamy nadzieję, że łatwiejsza nawigacja oraz przyjazna szata graficzna uprzyjemnią Państwu korzystanie z naszej strony.